Strażacy nadejście wiosny rozpoznają nie po dacie w kalendarzu, ani po temperaturach powietrza w ciągu dnia, lecz po gwałtownym wzroście ilości pożarów traw. Właśnie takie zjawisko można zaobserwować w statystykach strażackich od dnia 24 marca 2007 r., kiedy to odnotowano 5 tego typu zdarzenia. Pomimo corocznych apeli ekologów i strażaków, o nie wypalanie suchych traw i grożących karach, znajdują się ludzie którzy wbrew zdrowemu rozsądkowi uprawiają ten proceder. Straż pożarna przestrzega wszystkich, że każdy pożar (nawet suchej trawy) jest niebezpieczny. Dym powstający w wyniku palenia się trawy może być przyczyną wypadku drogowego, a zbyt późno zauważony pożar trawy, powoduje często wielohektarowe pożary lasów i upraw.
Rzecznik KP PSP Cezary Grygo
<<< wstecz