6 stycznia ulicami Moniek przeszedł Orszak Trzech Króli 2026. Mimo zapowiadanej mroźnej pogody frekwencja dopisała.
Ponownie organizacji podjęli się mieszkańcy Moniek oraz dzieci z monieckich szkół, a wszystko to pod przewodnictwem i opieką ks. Proboszcza Wojciecha Wojtacha z Parafii Matki Bożej Częstochowskiej oraz ks. Proboszcza Piotra Karpiesiuka z Parafii Świętego Brata Alberta Chmielowskiego. Orszak szedł pod hasłem "Nadzieją się cieszą!".
Hasło tegorocznego Orszaku Trzech Króli wywodzi się ze słów drugiej zwrotki kolędy „Mędrcy świata, Monarchowie”. Zwrotka ta przedstawia nam okropną i smutną wieść usłyszaną przez mędrców o Herodzie, który dziecię prześladuje i spisek knuje. Kolejny fragment kolędy zapewnia nas, że nic monarchów nie odstrasza, do Betlejem spieszą, gwiazda zbawcę im ogłasza, nadzieją się cieszą.
Orszak wyruszył z kościoła św. Brata Alberta Chmielowskiego i przeszedł ulicami: Aleją Wojska Polskiego, Aleją Niepodległości, Tysiąclecia, Juliusza Słowackiego, Białostocką, Ełcką, Kościelną, Ks. Małynicza i zakończył się przed kościołem Matki Bożej Częstochowskiej, gdzie czekała już orszakowa szopka. Była ponownie ustawiona zagroda ze zwierzętami, ciepła herbata, grochówka i słodkości.
Pierwszą scenę, kiedy to ruszają w drogę królowie z Europy, Azji i Afryki wraz ze swoimi orszakami, odegrano przed wejściem do świątyni. Po drodze wspólnie śpiewano kolędy i odgrywano kolejne sceny:
- Pasterze - górale - przed za kościołem Św. Brata Alberta Chmielowskiego
- Gospoda - Urząd Miejski przy ulicy Juliusza Słowackiego
- Dwór Heroda - na balkonie Domu Pogrzebowego AiM Radomscy
- Stajenka Betlejemska - przed za kościołem Matki Bożej Częstochowskiej i św. Kazimierza.
Obejrzyj więcej zdjęć
Obejrzyj fragmenty orszaku








<<< wstecz

